Ja z Oliweczką ;*

Ja z Oliweczką ;*
Honda

sobota, 31 grudnia 2011

Dzisiaj sylwester!

Stary Rok odchodzi wielkimi krokami, niech więc wszystkie złe chwile
zostaną za Nami. Nowy niech Ci przyniesie dużo zdrowia, wiele radości a
przede wszystkim szczęście w miłości SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!
 

piątek, 30 grudnia 2011

Niestety nie! :(]

Cześć. Dzisiaj nastrój nie jest najlepszy więc nie będę dużo pisać. Miałam jechać do konia ale nie moge bo jego właścicielka ma ciężko chorego psa i nie mogła pojechać...
A więc nie jest za wesoło ;/ 
Jutro Sylwester a więc Szczęśliwego Nowego roku :) 
Teraz dam troszkę zdjęć z wakacji :)





środa, 28 grudnia 2011

Bukowina Tatrzańska ! :D

Siemanko !
Co tam u was słychać u mnie w porządku. O 11 pojechałam z Moją siostrą jej narzeczonym i jego bratem do Bukowiny Tatrzańskiej na baseny termalne. Jak parkowaliśmy samochód to zahaczyliśmy o jakiegoś człowieka, któremu na szczęście nic sie nie stało ;p Na basenie byliśmy 4,5 godziny. Wiem , wiem troche długo ale było zajebiście. To co wyprawialiśmy to po prostu było mega xd Ale naprawdę warto było jechać :) Polecam 

Wróciliśmy do domu około godziny 20.00  Teraz weszłam na facebooka i dostałam wiadomość od znajomej że wyjeżdża na 3 miesiące na szkolenie i chce zostawić mi swojego konia pod opieką. Jestem poprostu najszczęśliwszym człowiekiem na świecie :D
Na dzisiaj to tyle ;) Do jutra!

wtorek, 27 grudnia 2011

Zmiany na stronie

Hejka.
Mam zamiar zmienić coś na swoim blogu ale niestety jeszcze nie wiem co. Bardzo proszę żebyście zalogowali na moim blogu i dodali komentarz pod tym postem i napisali tam co mam zmienić :)
Lepiej będę się czuła jak będę wiedziała co wam się w nim podoba a co nie i wtedy to zmienię. 
A teraz notka taka ogólna z dzisiaj ;p 
No cóż co tu mówić. Przesiedziałam kolejny dzień w domu ;p Filmy świąteczne się już niestety skończyły ;(
I teraz dupa bo nie ma  co oglądać. Jutro z siostrą i z jej narzeczonym jadę na wody termalne do bukowiny tatrzańskiej. Będzie super. Teraz przeglądam na stronie internetowej amigo-konie taki śliczny kantarek brązowy bo chciałabym kupić taki Atenie :D
Z pewnością będzie ślicznie wyglądać. To ten brązowy
Prawda że śliczny??:D
W styczniu albo w lutym w ferie zimowe pojadę chyba do Osia do mojej Atenki. Co prawda nie będę już na niej jeździć bo Mateusz tak zadecydował ale nadal będę ja kochać :P
W wakacje albo już w ferie zimowe zaczynam treningi na nowym koniu o imieniu Dania. Klacz fiordzka. Pisałam już wcześniej chyba o niej. :)
Jak dostanę zdjęcie to na pewno wam pokażę. Jak na razie dostałam informacje takie jak:
Klacz Fiordzka. Wiek około 10 lat. Bardzo kocha dzieci. Jest bardzo spokojna .
I to chyba tyle o niej i na dzisiaj :)
Do zobaczenia!

Cześć!

Siemka! 
Jak tam minął wam wczorajszy dzień? ;> U mnie świetnie... Można tak powiedzieć ;p Straszne sie nudziłam jak zawsze xd  Zastanawiam się co napisać w dzisiejszej notce, narazie nie mam pomysłu ;p Kurcze pogoda jest beznadziejna cały czas pada deszcz. U mnie na termometrze jest 12 stopni na plusie xd. Co za zima ;D
Napisze wieczorem jak bede miala pomysl ;p

poniedziałek, 26 grudnia 2011

Święta święta i po świętach

Wesołych Świąt!
Witajcie ! O jejku jak ja zapóściłam tego blooga!
Bardzo przepraszam ale to wszystko przez te ŚWIĘTA. :D
W tym roku po raz pierwszy piekłam sama sernik. Tylko że z rodzynkami których nie nawidzę więc w tym roku niestety go  nie skosztowałam :( Wszyscy mówili że był wyśmienity :d 
W wigilię strasznie sie nudziłam ;p W sumie nie było nic do roboty bo Wujek cały czas gadał ;/
W pierwszy dzień świąt miałam iść zobaczyć żywą szopkę ale mi sie nie chcialo ;p Dzisiaj pojechałam do babci i siedziałam tam cały dzień ;d Jak wracałam tramwajem to wstąpiłam zobaczyć na szopke :)
Były tam ; lamy, owce, osłi i 2 wielbłądy . Teraz siedze i sie nudze. Na konie nie jeżdżę bo pada deszcz a unas hali niestety nie ma :(
Teraz rozmyślam jak spędzić Sylwestra. chciałabym go spędzić z kimś z kim czuła bym się dobrze. Jest taki ktoś...
Mniejsza z tym ;p  Na dzisiaj kończe a na sam koniec
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!

poniedziałek, 12 grudnia 2011

Chora a tutaj same sprawdziany!

GRRR ZNÓW JESTEM CHORA :(  W SUMIE JUŻ NIE JEST TAK ŹLE BO MI JUŻ PRAWIE PRZESZŁO ;P KURDE JUTRO MAM KARTKÓWKĘ Z MATEMATYKI ALE SIĘ JUŻ NAUCZYŁAM I SPRAWDZIAN Z ANGLIKA Z KTÓREGO K**** NIC NIE UMIEM...
I JESZCZE SOBIE PANI OD POLSKIEGO ZAŻYCZYŁA NA JUTRO ŻEBY KAŻDY WYBRAŁ JAKIŚ WIERSZ I GO ŁADNIE Z DYKCJĄ WYRECYTOWAŁ. TAKIEGO WAŁA MA NIE NAUCZYŁAM SIE XD TAK SZCZERZE TO MAM JUŻ DOŚĆ SZKOŁY ;/ JA CHCE JUŻ WAKACJE!!!
KURDE I ZNÓW MUSZĘ CZEKAĆ CAŁY TYDZIEŃ NA KONIE ;/  I JESZCZE WŁAŚNIE SIE DOWIEDZIAŁAM ŻE TATA MA WOLNE DO KOŃCA TYGODNIA I DOPIERO WE WTOREK NA RANO IDZIE...  KOMPLETNA ZAŁAMKA
wŁAŚNIE SPRAWDZIŁAM PROGNOZE POGODY I CO?
bEDZIE PADAC  CZYLI NA KONIE PEWNIE NIE PO JADĘ BO HALI NIE MAMY ;/
nO TRUDNO NA DZISIAJ TO TYLE ;)
dO JuTrA ! ;*

sobota, 10 grudnia 2011

Choraaa! ;(

Hejka! Wiem wiem, miały być zdjęcia a nie bylo . A to tylko dlatego bo chciałam dac dzisiaj wszystkie razem :)
Mimo wszystko że jestem chora to pojchałam na konie. Przyd wyjazdem odbyłam długą kłótnie z mamą ;p
Ale w końcu się zgodziła. Gdy jechałyśmy już autem do stadniny to razem z Julką zastanawiałyśmy się jakie dostaniemy konie i co będziemy robić. Wreszcie dojechałyśmy do stadniny. Pani Ania wyjątkowo miała dzisiaj z nami jazdę, ponieważ Pani Kasia wyjechała chyba na urlop. Pani Ania dała nam do wyboru Winegreta, Velveta , Nadię i Skowronka.
Ja wybrałam Velveta, Julia z która przyjechałam wzieła Nadię, Pani Danuta Winegreta a druga Julka Skowronka. Jak zawsze jechałam na przodzie. Nie wiem czemu xd. Po 15 minutach jazdy Julię zrzuciła Nadia i musiałam się zamienić koniem. Julia wzięła Velveta a ja Nadię.  Na początku gdy na nią wsiadłam byłam lekko podenerwowana że jej coś odwali a tu co się okazało? Konik anioł ;p
Raz czy dwa się tam poślizgnęła w kłusie ale to nie była jej wina ponieważ było błoto. Dzisiaj była strasznie  ładna pogoda. Świeciło słoneczko i było w miarę ciepło.  Troszkę nie wygodnie jeździło mi się na Nadii , ponieważ miała strasznie twarde siodło takie troszke już wytarte, nie to co u Velveta. U niego było takie mięciutkie xd
Najbardziej mnie dziś denerwowały te wodze bo były takie długaśne i mi się troche plątały xd . I rozśmieszało mnie to jak np., kłusowałam już na Nadii  i się szczurzyła a jak ją pochwaliłam to momentalnie była zadowolona.  Z dzisiejszej jazdy jestem bardzo zadowolona chociaż nie galopowałam bo było ślisko. Ale stwierdziłam że Nadia najbardziej pasuje do mnie z tej stajni ;)
A teraz zdjęcia Wempura ( to ten w żółtym kantarze) i Nadii







sobota, 3 grudnia 2011

Nowa stajnia jest The Best!

Siemka =D
Dzisiaj z samego rana byłam z Julką i z jej mamą na stajni. W zeszłym tygodniu dostałam tak jak już wcześniej pisałam Wampurka. Był to kochane ale niegrzeczny hucułek. Dzisiaj gdy przyjechałyśmy na stajnię od razu z Julką pobiegłam do koników. Szukałam Wampura ale go nie znalazłam. Dowiedziałam się że dostanę konika o imieniu Wezyr. Od razu go poznałam ponieważ gdy byłam tydzień temu na stajni o on był na lonżowniku i był taki narwany i wyrywał się z lonży. Od razu pomyślałam że ten koń jest moim Ideałem.Wsiadłam na niego i musiałam jeszcze czekać 20 minut bo było nas razem siedmioro i nie wszyscy wyrobili sie z czasem. Poźniej wreszcie ruszyliśmy. Jechałam jako druga. Pomyślałam sobie; ,, Boże wreszcie dostałam wspaniałego konia, tylko szkoda że Szymon ( chłopak przede mną) się tak wlecze. ,,
Wezyr gdy wyjeżdżaliśmy na górę to się troszke bał takiej dużej białej górki i stanął mi prawie dęba. Na ujeżdżalni dzisiaj tylko stęowaliśmy i kłusowaliśmy. Ale poźniej zagraliśmy w ganianego i  przerzucaliśmy sobie do innych baty.
Zdjęcia wstawię wieczorem.
Miłego dnia! =D