Ja z Oliweczką ;*

Ja z Oliweczką ;*
Honda

sobota, 28 stycznia 2012

Rajd Zimowy

Siemka! Tak tak to już druga notka dzisiaj :)
12.02.  jadę na rajd 7 godzinny zimowy :) Dla tych co nie wiedzą to jadę ze stadniny koni huculskich w Nielepicach . Tutaj macie link : Kliknij :)
Instruktorka powiedziała że mogę powiedzieć jej o swoim ulubionym wierzchowcu i w tedy ona weźmie to pod uwagę :) . W chwili obecnej oglądam Miminki i zemsta Maltazara. Polecam luzacki język i wgl. ;D
- Spoko mina, zimny łokieć i nieobecna mina xd - jeden z tekstów z tej bajki ;p
Teraz wstawię parę zdjęc i grę :)
Moje 3 skarby ;* Tęsknię za nimi ale zobaczxymy się dopiero albo w ferie albo w wakacje ;P
Następna notka jutro!

Ale zimnooo!

Hejka co tam u was słychać? Ale zimno co nie? U mnie w tej chwili jest -13 stopni  ;D Masakra nie wybieram się dzisiaj nigdzie. Wczoraj byłam na pogrzebie jakiegoś wujka i poznałam połowę swojej rodziny której nigdy w życiu nie widziałam xd A resztę dnia przesiedziałam w domu ;p Teraz pościeliłam łóżka i siedzę przed kompem piszę notkę i jem lody truskawkowe ;P
A tak na rozgrzanie atmosfery z dedykacją dla mojej Kochanej WIKTORII :*
Wiem że jej nie lubisz :P   I dla najukochańszej przyjaciółki Asi ;*

wtorek, 24 stycznia 2012

Siemaa!

Cześć! Przepraszam że nie pisałam tak długo ale wszystko się popieprzyło... Ale o tym później. :) Dostałam dzisiaj zaproszenie od Pani Kasi na Rajd zimowy  który odbędzie się 4 lutego w Nielepicach. Gdyby ktoś nie wiedział co to rajd konny to od razu wytłumaczę. To jest taki bardzo długi teren na konikach :) Spytałam się rodziców i chyba się uda  ;D Mama powiedziała że jak będzie miała kasę  to mi opłaci.Bardzo się z tego powodu cieszę. Dzisiaj miałam Religię i znów miałam polew z Księdza xd . Normalnie kabareton 2012 :P
Chłopak który mi sie podoba totalnie mnie olewa ;/ Dobra dam parę starych zdjęć ;D Do jutra!

sobota, 14 stycznia 2012

Pada śnieg, pada śnieg ;)

Hejka. Dzisiaj rano notki nie było, bo byłam po za domem :) Doczekałam się wreszcie jednego dnia gdy padał prawdziwy śnieg! Uroczo to wszystko wygląda. I  wreszcie nasze tło pasuje do tła realnego :D Chociaż niedługo je zmienię na inne... Takie bardziej śmieszne. Dzisiaj po południu poszłam  z moją UKOCHANĄ SIOSTRZYCZKĄ  AGUSIĄ na kawę ... Właściwie to miałyśmy iść na kawę, a poszłyśmy do MCdonalda na lody xd Rozmowy dzisiaj były trudne ale ten dzień był cudowny.. ;* Wreszcie kupiłam sobie śliczną apaszkę. Kolory brązowo zielone, Strasznie będzie mi pasować do kurtki ;p Bo mam brązową.  Byłam dzisiaj też w innym sklepie ale z odzieżą i wypatrzyłam wręcz cudowną czarną kurtkę. Taka do kolana, moim zdaniem jest cudowna. Niestety nie mam zdjęć. 
Przepraszam ale dzisiaj nie mam nastroju do pisania. Płaczę od godziny 18,00 alenie powiem wam z jakiego powodu. Do jutra!

piątek, 13 stycznia 2012

Hurra!

Witajcie.
Pewnie mnie już znienawidziliście że nie piszę notek na blogu. Niestety teraz już nie mam tyle czasu co kiedyś zaczęło się już prawie 2 półrocze i nauki coraz więcej.Wczoraj czyli 12 stycznia w szkole pisałam próbny test kompetencji. Nie był taki zły , wręcz był zarąbiście łatwy, w sumie miałam 1 albo 2 błędy ale wszystko się okaże jak sprawdzą. Więc trzymajcie kciuki za mnie ;P Hmm o czym by tutaj jeszcze napisać xd , kurcze  im mniej pisze tym mniej mam pomysłów na notki . O wiem! Już jedno wpadło mi do głowy ;p Najpierw powiem wam o tym jak ksiądz chodził po kolędzie. 
Na samym początku jak księdza jeszcze nie było mama zorientowała się że nie mamy wody święconej , więc ja szybko pobiegłam do kościoła żeby nalać wody do słoika. Gdy otworzyłam w domu słoik strasznie śmierdział bo był po przecierze pomidorowym xd . No ale trudno ;p Jeszcze wam powiem jak wyglądała moja rozmowa z dziadkiem jak zobaczył że wychodzę przed przyjściem księdza. - Gdzie idziesz?  , - wychodzę a co? , Ale wrócisz? , - Nie wiem , -Renata ona ucieka przed księdzem!
Hahaha  myślałam że się posikam ze śmiechu :D No ale trudno mój dziadek jest głupi i uparty jak osioł , zresztą to juz stwierdziła cała moja rodzina a nawet jego siostra xd  Teraz siedzę na howrse i czekam na konkurs bo rozpoczyna się o 16.00 :P Zastanawiam się co jeszcze dzisiaj porobić. O zapomniałam wam powiedzieć u mnie wreszcie zaczął padać śnieg !  ;D Ale tylko przez 3 godziny prószyło i teraz już niestety przestało . Ogólnie to nie ma się czym cieszyć bo wszystko stopniało bo wczoraj deszcz padał. No ale zawsze coś ;P  No ale wreszcie jest już piątek ;) Teraz sprawdzam prognozę pogody   i jutro będzie w Krk padał deszcz, w niedzielę śnieg, poniedziałek i wtorek też śnieg!  No i zajebiście ;D
Jak na razie na teraz to już wszystko . Na pewno napiszę notkę dzisiaj wieczorem ;)

poniedziałek, 2 stycznia 2012

Licznik


;)

Wspomnienia z dawnych lat...

Hej! I jak tam po Sylwestrze? U mnie bardzo dobrze ;p Nawet się udał chociaz był w domu ;/
Dzisiaj biorę się  wreszcie za rysowanie koni ;p Najpierw szkice a później cieniowanie albo farby ;)
Kurczę strasznie tęsknię za Krakowskimi Dorożkami :( Chciała bym tam wrócić, tam była taka miła atmosfera ;p Ale wszystko się spierdoliło przez 2 debili i 3 debilki ;/ No cóż trzeba o tym zapomnieć :)
Niestety szkoła się już zaczęła, dużo nauki i już w środę pierwszy sprawdzianów . ;- d
Chciałam cos powspominać ale nie za bardzo mam już co.. Hmm wiem . Powiem wam o klaczy Pasji która niestety poszła na rzeź. Opowiem wam od początku jak to było.
Jak jeszcze jeździłam na dorożkach poznałam Panią Agatę. Bardzo miła mężatka. Jeździła dwoma dorożkami . W jednej były przypięte dwa Czarne konie , a na drugą zmianę Taki Siwy i Gniady koniś. A na drugiej dorożce jeździła dwoma siwymi klaczkami , a na zmianę dwoma karymi.
Ja jeździłam na tej mniejszej z Siwymi ;) Jedna z tych Siwych Klaczy nazywała się Pasja. Była to mieszanka Zimnokrwistego z arabem . Pomimo swojej wagi i rasy była najładniejszym koniem od Pani Agaty przynajmniej moim zdaniem :) Na samym końcu wstawię zdjęcia wszystkich koników :) Z czasem naprawdę przyzwyczaiłam się do niej i to bardzo. Za każdym razem jak przychodziłam na dorożkę dawałam jej marchewkę. Pewnego dnia kiedy przyszłam na dorożkę i rozmawiałam  z Agatą ona powiedziała mi że Pasja ma już prawie 15  lat i niedługo przestanie chodzić w dorożce. Byłam bardzo zawiedziona gdy dowiedziałam sięo tym że już nie będę jej widywać ;(
No ale cóż taka była jej decyzja... Pół godziny później jak spytałam się jej co się z nią stanie powiedziała mi że  pewnie odda ją na rzeź .  Wtedy wpadłam już w szał... Zaczęłam ją wypytywać dlaczego a ona powiedziała że kupi młodszego i lepszego konia a ona już jej nie jest potrzebna. Gdy to usłyszałam od razu pobiegłam do domu. Siedziałam godzinami przed komputerem i szukałam jakiegoś rozwiązania. Mama powiedziała żebym się wreszcie położyła spać bo i tak nic nie dam rady zrobić. Położyłam się i dopiero przyszło mi coś na myśl. OGŁOSZENIE! Wydarłam się na cały dom i wszystkich pobudziłam. Mama powiedziała żebym poszła spać bo zaczyna mi odbijać xd
Gdy rano się obudziłam od razu robiłam projekty jak zrobić te ogłoszenia. W końcu zrobiłam . Porozwieszałam w okolicy i w pobliskiej stajni. Następnego dnia do Agaty zadzwonił pewien pan który powiedział że z chęcią odkupi Pasję za większą sumę niż dadzą jej w rzeźni. Ona zaś nie zgodziła się i mnie opieprzyła... Ja już od tego czasu nie przyszłam ani razu na dorożkę...
Jesień już była więc zapewne Pasja... Pysiu kocham cię ;** ;(  <3
To tyle już na dzis ;(
Pasja to ta to ma glowke arabki ;) Pierwsze pare zdjec to ona