Ja z Oliweczką ;*

Ja z Oliweczką ;*
Honda

poniedziałek, 26 marca 2012

Cześć

Wiem długo nie pisałam ale to nie moja wina że teraz nie mam czasu ;/  Chodzę cały czas na dorożki , i niestety ten debil dalej przychodzi. Ale już niedługo się go pozbędę bo idę w środę z koleżanką na policję :D  Dzisiaj było zajebiście , Aneta na dorożce z Krzyśkiem była jak zawsze z resztą :D Przyjechali dzisiaj nową kobyłką i moim pysiem kochanym <3 Na samym końcu zdjęcia dam :) Nawet ładnie chodziła , trochę się baliśmy że coś jej odwali bo wiecie jak wygląda pierwszy raz na rynku :) Ale jak ją zaczęłam głaskać to już było wszystko w  porządku :) Ale naprawdę słodko wyglądała <3 Gdy jechaliśmy w kursa to troszkę  dziwnie chodziła bo nie przyzwyczajona jest jeszcze , ale wszystko pomalutku da się zrobić :) A tak to u mnie nic ciekawego ;p  Jeszcz 7 dni i będę pisała już końcowy sprawdzian kompetencji ;(  A później to już wszystko oleję... Szczerze powiedziawszy szkoła to najgorsze miejsce na ziemi , dlatego stwierdziłam że nie pójdę na studia bo tylko stracę mój cenny czas :D Tylko pójdę na dorożkę pracować :D  W czerwcu do Anglii  lecę na tydzień <3  Jak ja przeżyję bez koni i dorożek :( Ale napiszę im kartkę :D I będą szczęśliwi z reszta jak zawsze xd .  Teraz muszę jeszcze Agacie zdjęcia wywołać , a kuzynką pracy poszukać ale sądzę że ktoś je na dorożce przyjmie . :D Jutro z Anetką idę po szkole maszynkę do tipsów kupić :D Lampa UV . Tzn , jeszcze nie wiem czy ja z nią pójdę bo bede miała zadania i mnie rodzice chyba nie puszczą. Chciałabym strasznie na pyśku pojeździć ale on tylko w dorożce i w polu chodzi , a pod siodłem niestety nie ;( No ale trudno ważne że z Krzyśkiem i z Anetą jest zawsze beka na rynku a ten debil już niedługo będzie siedział za kratami bo mam go już dość. Zastanawiam się czy by się czasem na konie nie wybrać , bo w sumie dawno już nie byłam a trzeba poćwiczyć przed wakacjami , bo w wakacje treningi na Danii :D Przynajmniej mam taką nadzieję. Także gdyby jego dzisiaj nie było to dzień należał by do udanych a on mi go po prostu zepsuł. Ale spotkanie z Anetką i Krzysiem jest naprawde zajebiste :) Dzisiaj też oglądałam stronę internetową Stajni u Gniadego na facebooku , i Mietek miał śliczne zdjęcie na Damaszku albo na Dinie ale chyba na Damaszku :) Opis był taki że szefunio też uczy się jeździć :) No tak w końcu każdy musi próbować :) Ja już na dzisiaj kończe bo mnie już od pisania rece bolą xd Także ten , wstawię jeszcze zdjęcia i do zobaczenia! :)
Przepraszam bardzo ale tylko to znalazłam . Jak  zucę z komórki foto to dodam . Tutaj siwki ,pysia i kaśki tutaj nie ma :)

1 komentarz: