Hej. Wiem wiem wy czekacie na nowe notki a ja nic nie pisze. Sorki ale teraz notki będą pojawiać się prawie codziennie. Znalazłam w końcu najlepszą moim zdaniem stajnię na świecie!
Stadnina koni Huculskich Nielepice
Pojechałam tam dzisiaj z Julką ( moja koleżanka z klasy) oraz z jej mamą. Gdy przyjechałyśme dziewczyny osiodłały nam konie ,następnie wsiadłyśmy na konie dociągnełyśmy popręgi oraz uregulowałyśmy strzemiona.
Dostałam konika o imieniu Wampur. Później Ja , Julka , Pani Danuta, druga Julka którą dopiero tam poznałyśme i instruktorka Kasia pojechałyśmy na samą górę na ujeżdżalnie.10 minut stępa. Później zaczęłyśmy kłusować , robić wolty i pół-wolt. W końcu mogłam zagalopować. Dziewczyny i Pani Danuta weszły do środka ujeżdżalni a ja w końcu zagalopowałam. Najpierw w pół-siadzie a poźniej jak instruktorka powiedziała że pół-siad idzie mi bardzo dobrze kazała galopować w pełnym siadzie i tu był mały problem. Wogóle nie mogłam dzisiaj złapać rytmu xd . Ale to nic parę lekcji na oklep i bedzie dobrze ;pp A na samym końcu zagrałyśmy w ganianego ;p Najpierw kłusem oczywiście nikt mnie nie złapał xd. A później w stępie tam byłam złapana tylko raz.
Później zjechaliśmy na dół i nakarmiliśmy konie i pojechałyśmy do domu.
Oj ale sie rozpisałam ;p
Uzupełniłam chyba te pare dni co notki nie było.
Papa!
:*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz